Muzyka poważna dla dzieci. Od czego zacząć?

Jeśli chodzi o popularność muzyki klasycznej, dostrzegam czasem pewne dwie tendencje. Pierwsza – niechęć – bo jest rzekomo nudna, niezrozumiała i snobistyczna. Druga tendencja –  zainteresowanie, ale braki w znajomości literatury muzycznej. Są ludzie otwarci na muzykę klasyczną, może słyszeli o jej wartościach, albo „efekcie Mozarta” (który – nawiasem mówiąc – okazał się mitem – choć nie do końca), ale po prostu nie wiedzą czego szukać. Jeśli nie możesz przekonać się do muzyki klasycznej lub chcesz, żeby twoje dziecko znało muzykę klasyczną, ale sam znasz tylko Mozarta i Bacha, to ten tekst jest dla Ciebie.

Słuchanie muzyki ma znakomity wpływ na człowieka, nie tylko dziecka. Wystarczy wymienić choćby klika korzyści:

  • poprawia koncentrację i pamięć
  • rozwija wyobraźnię i inteligencję
  • ma wpływ na wzrost zdolności i kompetencji muzycznych
  • dzięki właściwościom terapeutycznym może pozytywnie działać na ciało (reguluje oddech, bicie serca).

Oczywiście nie jest obojętne jaka jest to muzyka – musi ona być wartościowa. Nie uważam, że muzyka klasyczna jest jedynym rodzajem ambitnej i wartościowej muzyki. Określenie ‚muzyka klasyczna’ jest swoją drogą niezbyt fortunnym skrótem myślowym. Tzw. muzyka klasyczna, zwana również ‚poważną’ sama w sobie jest bardzo zróżnicowana nie tylko pod względem gatunków, rodzajów, ale również pod względem wartości artystycznej. Nawet spośród dorobku jednego kompozytora często można znaleźć genialne dzieła jak i niezbyt udane utwory.

Co nas zniechęca przed muzyką klasyczną?

Zasada jest prosta: słuchamy z zainteresowaniem i przyjemnością tego, co lubimy, a lubimy to, co znamy.

„Kiedy zaś człowiek mało słucha muzyki, nie ma możliwości, aby wzbogaciła się jego wiedza i doświadczenia muzyczne.”

Jedynym sposobem na polubienie muzyki klasycznej jest po prostu jej słuchanie, poznawanie. Im wcześniej tym lepiej. Dzieci już w życiu płodowym odbierając wrażenia słuchowe dokonują wielu nieświadomych operacji na materiale dźwiękowym. Dzieciństwo jest okresem przyswajania schematów języka muzycznego, podstaw rodzimej kultury muzycznej. Słuchanie muzyki klasycznej i nawet nieuświadomione jej analizowanie, pomoże docenić jej wartość, rozumieć ją i odczuwać przyjemność z obcowania z nią.

„Muzyka, wobec której słuchacz nie może wytworzyć żadnych oczekiwań, bądź wytwarza oczekiwania całkowicie nieadekwatne, nie sprawdzające się, jest pozbawiona dla niego znaczenia, bezsensowna, niezrozumiała.”

Od czego więc zacząć?

Nieprzypadkowo bardzo często na pierwszym miejscu pada nazwisko Mozart. Chociaż efekt Mozarta jest mocno przeceniony, to właśnie jego muzyka i jemu współczesnych kompozytorów wydaje się być najbardziej przystępna dla początkujących melomanów. Mozart, Haydn, Beethoven – to przedstawiciele stricte muzyki klasycznej, ponieważ tworzyli w okresie stylistycznym zwanym klasycyzmem. W nauce o historii muzyki unika się takiego kategorycznego szufladkowania kompozytorów do konkretnego stylu, ale niestety dla zachowania pewnego porządku jest to czasem konieczne. Ich dorobek jest tak ogromny, że jeśli chodzi o muzykę tego okresu z pewnością wystarczy na wiele dni, zanim zechcemy poznać innych klasycznych kompozytorów. Warto również zapoznać się z muzyką innych epok i stylów np. muzyki barokowej, romantycznej, a nawet jeszcze nowszej.

Oto subiektywna, bardzo podstawowa lista kompozytorów według epok, których dorobku powinien słuchać każdy młody miłośnik muzyki:

  • barok: Johann Sebastian Bach, Georg Friedrich Händel, Antonio Vivaldi
  • klasycyzm: Wolfgang Amadeusz Mozart, Józef Haydn, Ludwig  van Beethoven
  • romantyzm:  Fryderyk Chopin, Antonin Dvorak, Camile Saint-Saens, Piotr Czajkowski, Henryk Wieniawski
  • XX wiek – Claude Debussy, Maurice Ravel, Bela Bartok, Sergiusz Prokofiew, Witold Lutosłwaski, Wojciech Kilar

Na koniec – kilka uwag technicznych dotyczących słuchania muzyki klasycznej.

Każdej muzyki możemy słuchać na 2 sposoby. Są to tzw. 2 typy postaw słuchaczy:

  1. Aktywna postawa – skupienie się na muzyce, wsłuchanie się w celu poznania jej. Do aktywnego słuchania polecam słuchanie muzyki wymagającej dużego skupienia uwagi dla jej wysłuchania i zrozumienia. Takiej, w której jest wiele zmian charakteru, natężenia dźwięku, która jest bardziej absorbująca. Do takiego doświadczenia warto dołożyć wrażenia wzrokowe – czyli po prostu iść na koncert, spektakl, albo obejrzeć nagranie Można też zrobić z dzieckiem jakieś czynności angażujące uwagę i wymuszające skupienie na muzyce. Takie słuchanie jest potrzebne, ale moim zdaniem nie należy przesadzać z ilością i długością jednorazowego słuchania. Trzygodzinna opera dla kilkulatka może być zbyt wymagająca.
  2. Bierna postawa – nastawienie się, że muzyka ma zrelaksować, wzbudzić uczucie relaksu, odprężenia. Jeśli chcemy muzykę klasyczną wykorzystać jako muzyczne tło, to lepiej wybierać bardziej stonowane fragmenty. Generalnie wielkie dzieła muzyki poważnej składają się z kilku mniejszych części, które najczęściej są zróżnicowane. Zwykle jeśli jedna część jest żywiołowa, to następuje po niej spokojniejszy fragment. Mała podpowiedź – w wielu dziełach np. koncertach, symfoniach, prawie zawsze drugie części to są te spokojne.

W zależności od naszego nastawiania powinniśmy dobrać repertuar.  Nie polecam słuchania wielogodzinnych zestawów z muzyką. Kilkadziesiąt minut zróżnicowanej pod względem stylu, instrumentacji (rodzajów instrumentów, które słyszymy w utworze) wystarczy. Mózg pracuje i analizuje muzykę nawet jeśli słuchamy jej tylko powierzchownie, dlatego musi mieć czas na odpoczynek.

Zachęcam do odwiedzenia naszego kanału na YouTube i skorzystania z przygotowanych playlist, które mogą być pomocne w przeglądaniu i szukaniu muzyki klasycznej. https://www.youtube.com/watch?v=df-eLzao63I&list=PLvu_1xIUBuMnzIn5thJ83OvtT6RuBfXIw

W tekście wykorzystano cytaty z książki pt. Wybrane zagadnienia z psychologii muzyki Marii Manturzewskiej.

6 Replies to “Muzyka poważna dla dzieci. Od czego zacząć?”

  1. Należę do tych co lubią i słuchaja muzyki powaznej. Ale to chyba zasługa nauczycieli, lekcji muzyki i wizyt w Filharmonii za czasów szkolnych.

  2. Bardzo ciekawy wpis.Masz rację. Dzieła Beethovena i Mozarta są przystępne dla początkujących melomanów, ale oczywiście nie wszystkie. Też bym ich polecał na początek.

  3. Bardzo ciekawe i pomocne! Naszej młodziutkiej damie mamy zamiar niedługo zacząć aplikowanie muzyki klasycznej 😉

A co Ty o tym myślisz?